Wielki skarb w małym kościele… czyli bezcenne polichromie w Kątach Bystrzyckich

Przedstawiamy artykuł Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków o kościele w Kątach Bystrzyckich.

Kąty Bystrzyckie to niewielka miejscowość położona w powiecie kłodzkim, w gminie Lądek-Zdrój. Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z 2 poł. XIV w. Wśród wiejskiej zabudowy, uwagę zwraca kościół filialny pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Kątach Bystrzyckich, wzmiankowany jest w latach 1364–1404. Nie wiemy jednak jak wyglądała pierwotna świątynia. Około 1473 r. na jej miejscu powstał nowy obiekt. Na prace budowlane w tym okresie wskazuje data „1473”, odkryta na południowej ścianie prezbiterium. W 1534 r. świątynia, pełniąca do tej pory funkcję kościoła parafialnego, została włączona do parafii w Strachocinie. W dobie reformacji kościół w Kątach Bystrzyckich przeszedł w ręce protestantów, jak wiele świątyń na terenie historycznego Śląska. Protestanci korzystali z kościoła do ok. 1630 r., kiedy to został on zwrócony katolikom. W 2 poł. XVIII w. obiekt został przebudowany, w wyniku czego przedłużono nawę w kierunku zachodnim. Być może wówczas powstała barokowa wieża, wyraźnie kontrastująca z gotycką bryłą nawy i prezbiterium. W 1832 r. bryłę kościoła wzbogacono o zakrystię, dobudowaną do południowej ściany prezbiterium. W 1893 r. przeprowadzono remont świątyni, o czym świadczy inskrypcja odkryta na ścianie prezbiterium kościoła, która w przekładzie na język polski brzmi: „1893// Przez [malarzy] kościelnych wymalowano. August Förster// Amand Straube”. Wówczas to wykonano nowy sufit nawy z dekoracją ornamentalną, jak również wykonano nową dekorację malarską prezbiterium.
Jednak najciekawszy wątek związany jest z odkryciem późnogotyckiego wystroju malarskiego wnętrza świątyni pochodzącego z 2 poł. XVI wieku. Pierwsze badania nawarstwień polichromii wykonał w 2002 r. mgr Cezary Wandrychowski. Ujawnił 3 warstwy dekoracji malarskich z najstarszą opisaną inskrypcją ANNO DOMINI 1473 zrobioną węglem na południowej ścianie prezbiterium. Na ścianie południowej nie stwierdzono scen figuralnych, a jedynie malarskie podziały architektoniczne, wić roślinną i malarsko opracowane obramienie otworu, tzw. zacheuszek. Na marginesie jedynie należy wspomnieć, że zacheuszek w podobnej formie występuje w świeckich rezydencjach w Gorzanowie i Sarnach (Ścinawka Górna). Istnienie nawarstwień stwierdzono także na ścianach prezbiterium i łuku tęczowego.
W 2010 r. studenci Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie rozpoczęli prace prace konserwatorskie i restauratorskie na północnej i wschodniej ścianie nawy pod kierunkiem dr hab. Andrzeja Guzika. Pierwszy etap prac konserwatorskich obejmował rozpoznanie nawarstwień ściennych i odsłonięcie polichromii na ścianie północnej nawy i przylegającej do niej wschodniej strony ściany łuku tęczowego. Na całej niemal powierzchni odsłonięto późnogotyckie malowidła, zasięg malowideł wyznacza zasięg gotyckiego muru i dokładnie wskazuje zakres późniejszej rozbudowy kościoła zarówno wzdłuż, jak i na wysokość. Datowanie polichromii nastąpiło na podstawie analizy stylistycznej malowideł oraz analizy wyników badań laboratoryjnych pigmentów i spoin. Wyniki tych analizy pozwoliły na określenie wieku malowideł na początek wieku XVI. Malowidło późnogotyckie w układzie kwaterowym w czterech rzędach. Każdy kwadrat ma około 100 x 100 cm, poszczególne sceny oddzielają wąskie pasy. W górnym rzędzie znalazły się sceny z Księgi Rodzaju przedstawiające stworzenie Adama i Ewy. W trzecim i czwartym rzędzie znalazły się sceny Męki Pańskiej, takie jak biczowanie i koronowanie cierniem.
Tak więc, jeżeli myślicie Państwo, że komiks to dzieło XX wieku, to jesteście w błędzie. Tzw. Biblia Pauperum była szeroko stosowanym środkiem przekazu wizualnego w średniowieczu, choć nie tam należy szukać źródła historyjek obrazkowych, tylko w starożytności. Pomyślcie o tym, jak następnym razem zasiądziecie wieczorem z popcornem gotowi do oglądania Spider-Mana, Avengersów, Kapitana Ameryki, czy innych marvelowskich superbohaterów, a okaże się, że współczesność nie jest taka wyjątkowa, jest jedynie następstwem ciągu zdarzeń kulturowych. Ale wracając do polichromii z Kątów Bystrzyckich to ich stan zachowania po odkryciu należało określić jako zły. Występowały liczne ubytki, duże zawilgocenie w dolnej części ściany. W kolejnym roku (2011) krakowscy studenci kontynuowali prace pod nadzorem dr hab. Andrzeja Guzika. Wcześniej odsłonięte polichromie doczyszczono z pozostałości pobiał i późniejszych nawarstwień. Po doczyszczeniu poddali identyfikacji kolejne sceny: Adoracji Dzieciątka Jezus, Pokłonu Trzech Króli i Ucieczki do Egiptu. Następnie rozpoczęto proces utrwalania malowideł poprzez podklejanie, iniekcje w pustych przestrzeniach i wzmocnienie warstw malarskich. Uzupełniono ubytki tynków.
W roku 2012 prace w zakresie konserwacji technicznej malowideł były kontynuowane. Rozpoczęto także odsłanianie malowidła na wschodniej ścianie nawy. Podjęto prace związane z uzupełnianiem ubytków warstwy malarskiej przy użyciu sypkich pigmentów. To niezwykle trudny etap konserwacji, tzw. konserwacja estetyczna. Z jednej strony należy dążyć do czytelności malowideł i ich właściwego odbioru estetycznego, przy jednoczesnym zachowaniu prawdy oryginału i niedopowiadaniu tego co zostało zniszczone i nie wiemy, jak wyglądało, czy co przedstawiało. W latach 2015-2016 prace przy polichromiach na ścianie wschodniej i w prezbiterium nadzorowała dr hab. Grażyna Schulze-Głazik. Kontynuowano je w 2020 r. W tym roku planowany jest kolejny etap na wschodniej ścianie prezbiterium oraz na zachodniej ścianie nawy. Dofinansowane przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w 2015, 2016, 2020 r. i w roku bieżącym.
KP, ANC

Zódło: (1) Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków | Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *